Myspace Photo Calendar
Blog > Komentarze do wpisu
Szal

Zrobiłam sobie szal...jaka to wełenka? nie wiem...jak kupowałam to nie było banderolki i nie mam pojęcia co to jest i ile w motku się znajduje,zużyłam 3 motki

Znowu z wyjazdu na zachód naszego kraju przytargałam kilka motków wełny. Pan w pasmanterii pamiętał mnie jeszcze z urlopowych wojaży i padło pytanie" czy juz wszystką wełenkę, którą w sierpniu kupiłam to wykorzystałam?" niestety nie, leży i czeka na swoja kolejke...no to Pan z uśmiecham na twarzy zadał mi pytanie" Pani zbiera wełnę czy robi z niej?" uchachałam się z jego pytania, chociaż przez moment pomyślałam ...och facet złośliwy z ciebie men! Na szczęście Pan okazał się sympatycznym człowiekiem i zaprosił do odwiedzin sklepu jak tylko znowu tam będę. 

środa, 11 listopada 2009, ewcia111ks

Polecane wpisy

  • RAZEMPETKI na start!!!

    Tak...tak razempetki Kreatywnej. Jakiś czas temu ogłosiła wspólne dzierganie ciepluteńkich skarpetek zaczynając od palców. Taka technika jeszcze przeze mnie nie

  • Część następna zaległościi

    Przeszłam chwilową fazę fascynacji wikliną papierową, wyplotłam kilka koszyczków ale foto tylko jednego przedstawię- poklejony pomalowany i polakierowany, mieśc

  • WRÓCIŁAM!

    Mam nadzieję, że po prawie trzyletniej przerwie uda mi się wrócić tutaj na stałe i w miare regularnie dodawać wpisy. troszkę historii może? Środek zimy temperat

Komentarze
isia511
2009/11/11 13:22:43
Ciekawy szal-a z zakupami poszalałaś.
Co do facetów to normalka-mój z usmiechem na ustach pyta gdzie ja upchne następne zdobycze ale w czasie wyjazdów sam podpowiada o wypatrzonej właśnie pasmanterii
-
Gość: Ola K-Koźle, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/17 20:02:25
Witam

Mam ogromną prośbę, możesz mi podać namiary tej pasmanterii do której jeździsz po włóczkę, będę niedługo przejeżdzać przez Częstochowę i bardzo chętnie bym tam zajrzała.
Pozdrawiam

Ps. Pamiętasz może w jakich godz. mają otwarte?
-
2009/11/17 22:20:01
www.rumento.pl/index.php?go=punkty_sprzedazy
link z adresem, tel i mapką dojazdu, wiem ze w soboty od 8-12, a w dni powszednie chyba do 16 ale nie jestem pewna, najlepiej zadzwoń i pochwal się łupami po powrocie
-
Gość: Ola K-Koźle, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/18 21:22:58
Dzięki za pomoc:)
Już nie mogę się doczekać oglądania kolorowych motków:)

A byłaś może w pasmanterii "Agatka"też w Częstochowie na Brzozowej? Z tego co się dowiedziałam tam mają włóczki z Interfox'u.

Pozdrawiam
-
2009/11/19 10:56:48
Niestety nie byłam....chociaz nie ukrywam że mam wielką ochotę....na razie nałożyłam na siebie zakaz odwiedzania pasmanterii w celu zakupu włoczek, bo ostatnio coś stosik zapasów niesamowicie urósł a ja jakoś nie potrafię tego wyrobić. Może do wiosny się uparam i wtedy znowu zrobię napad na Częstochowę. Napisz jak juz wrócisz z łupami. Pozdrawiam
-
urszula97
2009/11/20 20:17:24
Zrobiłaś sobie karę?Ja też,nie moge iść do pasmanterii,sama sobie zakazałam.W ekstremalnej sytuacji idzie moja starsza siostra ale zdażyło sie tylko raz.Szal jest prześliczny i kaktus też ładnie kwitnie.Pozdrawiam.
-
Gość: Ola K-Koźle, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/24 19:27:22
Cześć
Niestety zakupy nie wyszły, pocałowałam klamkę:( Nie dałam rady wrócić z Łodzi przed 18-stą. Nie ma tego złego.....odkułam się na necie i właśnie przerabiam milutki rudy moherek:)
Pozdrawiam
-
2009/11/25 10:02:56
Szkoda bardzo że nie udało Ci się zaliczyć Rymento...jestem pewna że byłabyś zadowolona, ja na razie się tam nie wybieram, nie mam już gdzie składować łupów. Może dopiero na wiosnę pojadę. No ale dobrze że jeszcze można napaść na netowe pasmanterie..
Ula ...jeszcze w ten sam dzień poleciałam i zakupiłam nitki na aniolki.